Spełnione marzenie

 

Spełniam swoje  marzenie, dzięki mojej mapie nawigacyjnej na pokazanym zdjęciu,  napisałam swoją książkę i szukam odpowiedniego wydawcę.

W książce swoim szesnastoletnim doświadczeniem dzielę się co osiągnęłam na swojej drodze zdrowia i przemiany życiowej z intencją, że może zainspiruję kogoś do zawalczenia o swoje lepsze życie.

Moim celem jest pomagać chętnym  polepszyć  swoje życie na bardziej radosne i szczęśliwe. Wielu tego pragnie, tylko nie wiedzą, że jest to możliwe, a ja wiem, że to jest możliwe dla każdego i wiem jak tego dokonać bo tego doświadczyłam i u mnie nadal to się dzieje.

Podaję streszczenie książki z prośbą o Waszą drodzy czytelnicy bloga opinię, czy moja  książka może kogoś zainspirować?

Oto streszczenie mojej  książki:

Moja przygoda zaczęła się, jak umierając  przeniosłam się do swojego dzieciństwa, bo jeszcze nim odejdę z tego świata chciałam wybaczyć i prosić o  wybaczenie i wówczas zobaczyłam, że nie było co wybaczać. Z perspektywy dorosłej wydarzenie  obwiniające nie pokrywało się z prawdą. Po mentalnym sprostowaniu faktów od razu poczułam niesamowitość lekkość, co było motywacją do następnych podróży, a  skutki okazały się niewiarygodne i niesamowite nie tylko dla mnie.

Jeślibym ja miała tą książkę 16 lat temu, to mój proces zdrowia oraz naprawa życia byłyby skrócone wielokrotnie i zamiast  wieloletniego stresu doświadczałabym w tym czasie radosnego, szczęśliwego życia.

Swoją praktykę opisuję, jak naprawiając mentalnie swoje dzieciństwo, można stać się zdrowym, szczęśliwym  człowiekiem bez względu na życiową sytuację.

Pokazuje jak przebiega proces zdrowia poprzez zmianę siebie. Na drodze przemian  doznałam niezwykłych przeżyć, naprawiło się moje  życie i pozbyłam się dolegliwości z wszystkich  przewlekłych chorób, a według dokumentacji medycznej miałam ich 21.

Podsumowując fakty ze swojego życia wyszło na jaw, jak szkodliwe było moje pozytywne myślenie w kwestii  zdrowia. Pewnego dnia, jak  przeanalizowałam swoją całą dokumentację medyczną z ostatnich 20 lat przed diagnozą raka płuc, to przeraziłam się.

Co mnie tak przeraziło?

Przenosząc się mentalnie do  okresu wczesnego dzieciństwa dokonywałam niewiarygodnych odkryć, jak później się okazało były one zgodne z  badaniami wielu naukowców.

Co takiego niesamowitego odkryłam?

Tajemnice wyjaśniam  w  rozdziałach książki, zapraszam do lektury,  za dwa miesiące powinna już być wydrukowana i od razu na blogu  tą wiadomością się podzielę.

Irena

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *